Ruch Slow

Ruch Slow zrodził się spontanicznie 20 lat temu w Rzymie. Restaurator Carlo Petrini w sprzeciwie do powstałego na placu Hiszpańskim fast foodu, powołał stowarzyszenie Slow Food. Popularne dziś hasło „jesteś tym co jesz” mogłoby posłużyć jako motto Slow Foodu. Celebracja posiłków, myślenie o tym co się spożywa, powrót do tradycyjnych potraw czy zwyczajna radość z jedzenia w miłej atmosferze, w gronie rodziny lub przyjaciół, bez pośpiechu – o to chodziło Petriniemu.

Ogromny entuzjazm osób zainteresowanych „walką” ze śmieciowym jedzeniem i dbaniem o kulinarne tradycje spowodował, iż stowarzyszenie to ma dziś ponad 150 tysięcy członków na całym świecie.

Po Slow Foodzie przyszła kolej na kolejne działania ukazujące absurd ciągłego pośpiechu:

Slow Work, Slow Travel, czy SlowCity.

Podczas Slow Festivalu chcemy przybliżyć mieszkańcom naszego regionu ideę ruchu slow, pokazać jak wiele istnieje możliwości choćby spędzania wolnego czasu, poza ogólnie przyjętymi formami rozrywki. Serwujemy kuchnię wegetariańską, naturalnie warzone piwo z małych, lokalnych browarów. Podczas minionej imprezy dużym powodzeniem cieszyły się warzywa rozdawane uczestnikom, a widok dzieci przybiegających po marchewki czy rzodkiewki cieszył tym bardziej, dając do myślenia, że wcale nie trzeba kolorowych baloników i festynowych cukierków, by sprawić dzieciom radość.

Nasuwa się refleksja, że czym skorupka za młodu nasiąknie…

Udział w warsztatach, koncertach, spotkania z ciekawymi ludźmi, czy zwykłe „nicnierobienie” – to atmosfera Slow Festivalu. „Nicnierobienie” nacechowane pozytywnym leżeniem na trawie, patrzeniem w niebo, wsłuchiwaniem się w odgłosy dobiegające z oddali, to coś o czym wielu z nas zapomniało. To pozorne lenistwo może nam jednak dać wymierne korzyści, gdyż nic tak nie odpręża jak kontakt z naturą i sensualny kontakt ze światem.

Slow Festiwal

Slow Festival - impreza organizowana przez Miejski Dom Kultury „Batory” odbywa się corocznie w zielonej scenerii chorzowskiego Rosarium, dając możliwość twórczego spędzenia czasu w centrum miasta, jednakże z dala od miejskiego zgiełku.

Pretekstem do zorganizowania imprezy stała się idea rozwijającego się w Europie ruchu slow. Refleksyjne spojrzenie na pośpiech zachodniego świata, promocja zdrowego, ekologicznego trybu życia, spotkanie z ludźmi, którzy żyją w sposób alternatywny do ogólnie przyjętych norm kulturowych, to tylko niektóre z założeń Slow Festivalu. To również przedstawienie artystów, którzy tworzą poza głównym obiegiem, a ich twórczość często wynika z pasji i potrzeby tworzenia.

Uczestnicy Slow Festivalu mogą spróbować swoich sił w licznych warsztatach, m.in.: pracy w papierowej wiklinie, mozaice, tworzeniu biżuterii sutaszowej, makramy, orgiami, w warsztatach bębniarskich oraz wielu innych.

Ruch Slow zrodził się spontanicznie 20 lat temu w Rzymie. Restaurator Carlo Petrini w sprzeciwie do powstałego na placu Hiszpańskim fast foodu, powołał stowarzyszenie Slow Food. Popularne dziś hasło „jesteś tym co jesz” mogłoby posłużyć jako motto Slow Foodu. Celebracja posiłków, myślenie o tym co się spożywa, powrót do tradycyjnych potraw czy zwyczajna radość z jedzenia w miłej atmosferze, w gronie rodziny lub przyjaciół, bez pośpiechu – o to chodziło Petriniemu.

Ogromny entuzjazm osób zainteresowanych „walką” ze śmieciowym jedzeniem i dbaniem o kulinarne tradycje spowodował, iż stowarzyszenie to ma dziś ponad 150 tysięcy członków na całym świecie.

Po Slow Foodzie przyszła kolej na kolejne działania ukazujące absurd ciągłego pośpiechu:

Slow Work, Slow Travel, czy Slow City.

Podczas Slow Festivalu chcemy przybliżyć mieszkańcom naszego regionu ideę ruchu slow, pokazać jak wiele istnieje możliwości choćby spędzania wolnego czasu, poza ogólnie przyjętymi formami rozrywki. Serwujemy kuchnię wegetariańską, naturalnie warzone piwo z małych, lokalnych browarów. Podczas minionej imprezy dużym powodzeniem cieszyły się warzywa rozdawane uczestnikom, a widok dzieci przybiegających po marchewki czy rzodkiewki cieszył tym bardziej, dając do myślenia, że wcale nie trzeba kolorowych baloników i festynowych cukierków, by sprawić dzieciom radość.

Nasuwa się refleksja, że czym skorupka za młodu nasiąknie…

Udział w warsztatach, koncertach, spotkania z ciekawymi ludźmi, czy zwykłe „nicnierobienie” – to atmosfera Slow Festivalu. „Nicnierobienie” nacechowane pozytywnym leżeniem na trawie, patrzeniem w niebo, wsłuchiwaniem się w odgłosy dobiegające z oddali, to coś o czym wielu z nas zapomniało. To pozorne lenistwo może nam jednak dać wymierne korzyści, gdyż nic tak nie odpręża jak kontakt z naturą i sensualny kontakt ze światem.

W tym roku festiwal odbędzie się 22 czerwca, zaś tematem przewodnim będzie rower. Poza licznymi warsztatami odbędzie się również spektakl dla dzieci „Pszczółka Maja” przygotowany przez Fabrykę Kultury. Potwierdzenie artyści: Peter J. Birch, Bakshish.

Partnerzy

 

Evergroup_logo